|
Blog > Komentarze do wpisu
Czas zacząć.... :)
Z pierwszymi promykami wiosennego słońca, bliska mi osoba stwierdziła- Chincyk załóż bloga :) A więc jestem:) Mam na imię Ewa, jednak od jakiegoś czasu kocham siebie jako Chincyka, małą czarną kobietkę o filigranowych wymiarach:) Zaczęło się od niepozornej suszarki do bielizny, której nie umiałam wraz z moją współlokatorką rozpakować z folii i zostałam Chincykiem, ale to kiedy indziej:) A modę poprostu kocham:) traktuje ją jako swoją skórę :) Gdzie mi bliżej? Jaka jestem? To zobaczycie sami. Ale kocham lekką elegancję złamaną stylem retro. I wysokie buciki- tak kocham szpilki i nie boję się dolegliwości spowodowanych nadmiernym "śmiganiem" na 12 cm:) może się tak nie robi ale ten blog jest dla i dzięki Oli:D do zobaczenia na zdjęciach:)
poniedziałek, 22 marca 2010, chincyk
Komentarze
pesymistyczne
2010/03/22 23:27:47
(Baczność) pierwszy komentarz w historii tego bloga (spocznij). :*
2010/03/22 23:49:11
to będzię prezentacji mody chińskiej czy japońskiej?! ekhm..:P
2010/03/23 07:57:52
Witaj!
jako, że Pesy zawładnęła moim sercem zarówno swoimi tekstami jak i sentymentalnym - dla mnie - wspomnieniem okresu studiów (czyli przywróciła mi młodość:) ) Twój blog traktuję równie bratnio i adres zakonotowuję! Tym bardziej, że mi także doskwiera brak szpilki .... w bucie! TRZYMAM KCIUKI! POWODZENIA!!! 2010/03/23 13:06:07
Chincyk założyła bloga, ale super :D a tak na serio (choć tamto też jest na serio)- powodzenia, koleżanko Pesy :)
2010/03/23 14:51:46
Ale mam wspaniałych czytelników bloga. Po prostu weszli i...są tacy mili. :-)
Lov Was. :* PS. Chincuś, czekamy na notkę z koszulkami. Opisz, jak ich ładnie zaczepiłam. :D :* 2010/03/23 16:20:51
Czekam niecierpliwie na zdjecia :) lubie sobie ogladac co tam szafiarki zestawiaja.. powodzenia w pisaniu bloga!
2010/03/23 17:42:20
Z niecierpliwością obgryzając przy tym za stresu pazury czekam na pierwszy wpis.Jeśli mnie pozytywnie zaskoczy to będę tu wchodził i może nawet zostawię wpisa, a jak całość będzie tendencyjna to Pesy mnie tu i tak zagoni krzycząc "Marsz!".
2010/03/23 18:59:51
Tylko mnie nie zostawcie, no. :D
Chincyk, ja tu przerywam naukę administracyjnego (taaa...), wchodzę z nadzieją w sercu, że zobaczę wpis, a tu pustka. Czekam więc dalej (nie)cierpliwie, czytając pasjonujący podręcznik pani prof. S. 2010/03/23 19:45:00
Widać pisze na małej chińskiej klawiaturce z małymi chińskimi klawiszami i dlatego to tak topornie idzie. Albo specjalnie trzyma nas w napięciu, pławiąc się swoją nagłą popularnością w kręgu "ludzi z internetu" nie mylić z dziećmi neo.
2010/03/28 22:52:50
czas zacząć i czas kontynuować ;)
czekamy na jakąś notkę 'merytoryczną' ;p |
|